Rikitikitawi

165 tekstów – auto­rem jest Ri­kiti­kita­wi.

Każda miłość jest jak ta pier­wsza, no chy­ba, że to nie miłość... 

myśl • 22 maja 2012, 23:24

I zaw­sze tak samo...
Za­leży jak ko­mu zależy. 

myśl • 21 maja 2012, 00:42

Narodziny - Gwiezdne Hola

Ciem­ność, cisza, mroczna pos­tać, gęstość, is­kra, ku­la z ognia...

Kiedyś byłem gwiez­dnym pyłem, prze­mie­rzałem wszechświat kotów
tak bezwład­nie się kręciłem, ga­zy w okół nic o roku.
Ka­ruze­la, ka­ruze­la ciaśniej, ciep­lej coś się zbiera,
trzy czyn­ni­ki taka [...] — czytaj całość »

wiersz • 18 maja 2012, 15:36

Tam i wtedy

Wciąż pa­miętam tam­te cza­sy, byłaś in­na śniłaś silna,
miałaś w ręku czte­ry asy, biłaś kin­ga tyl­ko w stringach.
Wciąż pa­miętam tam­te cza­sy, dla za­bawy wszys­tko - pasy,
tan­dem kla­syk un­der ba­sy, gran­de tra­sy, ran­dkę - [...] — czytaj całość »

wiersz • 15 maja 2012, 02:33

A to Mi jedna

Miałem kiedyś jedną nutkę na początku było Mi,
nie wiem, może z den za wódkę coś Ci po­wiem to­ny łyk.
Po­myślałem so­bie wte­dy pójdę za nią tak jak nikt,
bo widziałem, że z [...] — czytaj całość »

wiersz • 12 maja 2012, 03:35

Cieka­wość rośnie w miarę patrzenia,
lecz gdy do­rośniesz wszys­tko się zmienia... 

myśl • 7 maja 2012, 03:28

* * *

Dam Ci po­la pełne kwiatów kołysa­nych tak od wieków,
tam gdzie po­la będzie Znaków nienor­malny szlak poetów.
Dam ko­medii i dra­matu po­liczal­nych lat w człowieku,
tam i scho­wać można wszędzie ko­miniar­ny frak opiekun.
Dam Ci lasy [...] — czytaj całość »

wiersz • 6 maja 2012, 01:14

Nie ma dla le­nia wytłumaczenia. 

myśl • 5 maja 2012, 14:15

Próbu­jemy się połapać... 

myśl • 1 maja 2012, 21:11

Nie przej­muj się, masz głowę na karku... 

myśl • 30 kwietnia 2012, 22:41

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17

Rikitikitawi

 

Z jej oczek wylany, iluzją utkany w swym transie schowany.... .... { Nikt Taki } Daniel imieniny obchodzi: 10 Kwiecień 15 Lipiec 21 Lipiec 13 Pażdziernik 10 Grudzień "Daniel umie czyścić zużyte cedzaki. Urządza gry towarzyskie w pijackiej melinie spodziewając się przemarszu wojsk. Osobnik mówi głupoty. Ma kępki w nosie, połamane włosy i mongolskie brwi. Daniel prawie zawsze handluje starociami. Nie panuje nad nagłym śmiechem . Jego największa umiejętność to podskakiwanie bez powodu. Lubi zbierać drogie, blaszane konewki. Żeby wzbudzić litość pieje jak kogut wśród znajomych. Jego konkubiną zostaje bez wyraźnej przyczyny skrajna feministka..." Niech słów kilka wam przypomnę, biedny opis - popis "O mnie..." Kręcę koła, niszczę doła, żyję wszędzie, filmy kręcę, trenuję muchy, profesjonalnie karmię pelikany na odległość, przeprowadzam rozmowy kwalifikacyjne w sprawach o prace dla nowego rządu, buduje atomówki,znam dzień z życia mrówki, zamyślam się dużo nad pewną blondynką ;p, czaruję ją minką, nadrabiam nawijką i zwijką jak myjką, mam problemy ze snem bo za dużo się śmieję w łóżku, nie jadam nic z tłuszczu, nie boje się bluszczu bo znam ją od kunsztu,już mam bandę, czas wam kradnę, oddaję siebie a ciebie to nie jebie, robię coś jak się nie spodziewasz, też mnie tym rozgrzewasz, gadam ze zwierzętami i przedmiotami, nie mieszam im w bani bo wiedzą to sami choć są też osłami - uczą was uczniami, uczę SzchoMachoKukuPata, jestem Patman to nie atak, kocham kwiaty, kradnę serca, wszystko wkręcam, siedzę w piwie,pale baty i nie pije, tańczę w bajce, umiem przestać lub zacząć dla dobrego powodu, nie czuje głodu, czasami jeżdżę bez używania sprzęgła, przylegam jak Legwan, bawię się strachem i iluzjami, zamieniam sobie czasami życie w sen i gram tam w Heroes of Night and Magic, kontroluje siebie, mniej więcej kojarzę fakty na świecie, jestem sam, tęsknie, płaczę, nie zależy mi, nudzę się, piszę książkę myśli wiersze, rządzę deszczem, przenikam przez dzień, nie znoszę poczty, szczeruje wszystko, chowam w cień, dobrze robię NIC, uczę się snu z moich nut, idę po akordach, zaczynam i nie kończę, przeciągam, odwlekam, kRyje, zbieram, szukam grzyby na czas, ganiam motyle, dmucham w chmury, przestrzegam 10 przykazań i 701 grzechów głównych, mowie o tym co sam wymyśliłem a nie o tym co mi ktoś powiedział i wierze w to twardo, wymyślam bajki, pale fajki i nawijam Ci makaron na uszy, sprzedaje Paluszki;), zakładam się o to że nie wytrzyma ze mną 15 minutowej rozmowy, znoszę jej odmowy i nie wpadam w rowy, czasami karaoke dla polewy poleci, mam chęci ale nie mam z kim, zbieram team,biegnę w rym, szukam dream, prawda w dym, sam przenoszę góry, rozpierdalam mury, robię z ludzi kury;), w głowach mażę bzdury, rażę prądem, rzucam fireballem, umiem znikać, skacze w czasie, zbieram rizzllle, pomagam szukać Roboty, nie domagam się nic po tym;),jestem młody, chcę ugody!, bo się wqrwie - coś rozjebie nie na Ziemi, gdzieś tam w niebie, wam nie powiem - wkręcę w obieg, sam ucieknę, powiem później, że: planuje zaćmienia słońca, układam horoskopy, odwiedzam gwiazdy, lubię Jackie Chana, kocham grę Vanessa Mae, bawię się z duchami - prawie się równamy(trawą się szukamy), gram wciąż na tym samym[niewidzialne Dexy] - możesz takie kupić, truję dupy, siedzę cicho, wiem już wszycho, się nie uczę bo się zgubię, mówię swoje, co wiem biorę, kiedyś rozdam lub pochowam, mogę i nie muszę, co zbuduję to wyburzę, co wyburzę to posprzątam, sprawdzam w kątach, strugam durnia to też bujda, znam sal układ - grałam kiedyś w grę "Planety", tak i owszem mam trans w jednym, zamykam oczy jak przechodzę w inny czas, lubię mówić coś nie raz, bas mam w nogach, sopran w rękach, middle w dupie;), bywam w kupie i nagrywam Swe życie gdy jeżdżę samochodem, wczytałem te drogi pilotem albo może wymyśliłem z kotem, tak czy owak takt mam to w genach a więc zmniejszam odległości po miedzy miastami, uzyskuję zmniejszenie optyczne, bawię się z dzieckiem, czytam jego sny i zamykam w butelce aby dać je dla niej jak będzie grzeczna, jestem jak przekaz i wieje jak wiatr, śmieję się z siebie i nie liczę lat, bisuję Swą "Być" grę, miksuje muzykę, chodzę w rytmie jak lunatyk, mam swój świat czegoś wart, nie znam kart i mam fart, planuje COŚ fajnego, układam LEGO, jestem nie ugięty, oddaję talenty na końcu zakrętu, przeprowadzam inspekcje pokojowe;), rozdaje szoki i zrywam boki, szukam Twej epoki, nie robię Swej kopi, pierdole już doping bo wole O! love, na karku mam głowę, nie pracuje bo mi nie kazali, szukam interesującej pracy, kręcę KOŁA, nie kłamie z reguły gdy piszę te bzdury, ustawiam na tury, słucham się natury, nie zdałem matury, rytuał mam czuły, szukam diament którym raczę, baczę raczej, zmieniam paczem, rozdaje misie, zadaje zadania domowe, robię sprawdziany, uczę biologi i reszty fajnych przedmiotów, nie ściągam!, rozciągam, przeciągam na kompach, polecam się na przyszłość, robię dżem malinowy w głowie, karmie jagodami, przechodzę siebie, pisze w wielu znaczeniach, zamieniam znaczenia, odmieniam przeczenia, rozmieniam i oddaję, tam gdzieś mam Swa wiarę, miarę szalę w cale scale i choć w dale zalet stale mam alfabet jak sylabę to dlatego właśnie regularnie już połykam tą jej kostkę by nie grała gdy świat w falę się zawala a innych to wali, nawijaka jak Ali?, płaczę jak dziecko, walczę ucieczką i zmieniam się nagle, jestem diabłem;), umiem udawać dziewczynę;), wkręcam ciąże;), w serca dążę reszta dotrze, wiem coś dobrze, rozbijam związki gdzie walka o krążki, zabieram na drugą stronę lustra, nie jestem jak pustak, nie całuje najpierw w usta, chwytam rękę, truchtem biegnę, kłamię w błędzie, mam mniej więcej, nie wiem i nie obchodzi mnie to co się dzieje z moimi pieniędzmi, nie żyję w nędzy, odwiedzam psychiatrę i jestem z nim w pakcie, yyyy odwiedzam miejsca których nie rozumiecie i boicie się, rozumiem, wiem dumie - wiersz umiem, leczę śmiechem, karze pechem;), nie wykrakam i wybaczam więc wymieniam szósta klepkę, daję bletkę, daję rołcza, daję resztę - jak nie umiesz to pomogę, gadam z Bogiem, staram się, sypiam na golasa, uciekam choć nie muszę, poluje na dusze, zadaje pytania, pytam zapytanie, gryzę siebie, wkładam w banie, uczę się zdecydowania bo za dobry chyba jestem, padam z deszczem, wszystko treszczę, znam kazanie, zjadam rymy na śniadanie, popatrz na nie!, mówię zdanie które wiele Ci pokarzę, bitem marzę bo chcę wrażeń, szukam fajnej gałęzi, NIE SZUKAM ŁOPATY bo nie wiem gdzie kopać, wiem jak mam dotrwać, zaznaczam krzyżyki, nauczam laiki, gubię mapiki skarbików, rozdaje wam światy, opieram się na tym: rozpraszam się i wchodzę w atom wody, jestem wszędzie, szukam milczno-wygadanej panny, trenuje muchy, kręcę KOŁA, upss, ... oOlOo ...aha;) Uczę też jak wyskoczyć z koła....;) Simple like a rainbow hidden between times, the most secret riddle in the easiest rymes... I don't know the answer, but I have one key. Power of the violin! That's the gate for me. That is all "Vaneska", Love is destiny...! People ask me why I hear that again, my answer is simple, U can only wait... There is no bad sounds in to my life track, even if I fail I can put us back and paly it again, so I'm not afraid if I'll see more rain. This is just illusion, this is just old sound, I don't know the future. I know who I found...

Zeszyty
Facebook
Reklama
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Afo­ryz­my, Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Moje-Cytat­y.com, Za­mys­le­nie.pl - Afo­ryz­my dla Ciebie, Aforyzmy i cy­taty

Reklama
Autorzy
Murakami Salinger Terakowska

Rikitikitawi

Użytkownicy
Q R S
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Reklama